‼️FELIETON‼️
NEMESIS – INSPIRACJE
Dziś w nocy miałem mroczne sny, wręcz koszmary, które bądź co bądź nie są dla mnie problemem, a nawet wolę je od normalnych marzeń sennych. Będąc dzieckiem miałem z tym duży problem, ale nauczyłem się je kontrolować i przekształcać rzeczywistość w nich zawartych na swoją korzyść. Dlatego ,,ataki’’ wszelkich monstrów i ich odpieranie sprawiają mi przyjemność, tak jakbym grał w grę. Całe zagadnienie nie jest dla mnie zadziwiające, gdyż przez weekend miażdżyłem DEAD SPACE REMAKE i to naturalne, że śnią mi się karykaturalne, zmutowane, groteskowe i ociekające krwią maszkary właśnie z tej gry, a koszmary stały się moim nocnymi przyjaciółmi. Wiem, że może się to wydawać dziwne, ale przez trzy noce grania i ,,dobrych koszmarów’’ olśniło mnie jak jasna cholera i jestem przekonany, że dokładnie wiem z jakich gier i filmów, autorzy NEMESIS czerpali swoje inspiracje. W tym Felietonie postaram się podać tego przykłady, oraz opisy poszczególnych stworzeń, a także wrzucę parę grafik na poparcie moich słów.
Przeciwnicy z podstawowej wersji Nemesis, czyli INTRUZI są inspirowani rasą Xenomorph-ów, czyli rasie antagonistów z filmów serii ALIEN / OBCY. Na podobieństwa w wyglądzie składają się:
1. Kolor, czyli czarny, połyskujący srebrem lub złotem w zależności od stadia rozwoju i rodzaju, który dodaje stworowi umiejętność kamuflażu, a mam przez to na myśli krycie się w cieniu i mroku.
2. Stadia rozwoju, czyli przejście od złożonego jaja, przez poczwarkę wyrywającą się z ciała nosiciela, po dorosłego osobnika i Matkę obcych w obu przypadkach.
3. Podłużna głowa, spiczasty/e ogon/y zakończone czymś w formie ostrza, brak wyraźnych oczodołów, ciało stylizowane na coś w rodzaju wyglądu biomechanicznego.
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie sprawa inspiracji jest tu oczywista i nie podlega żadnej dyskusji.
Kolejną mega inspiracją jest rasa KARNOMORFÓW z dodatku do Nemesisa. Chodzą słuchy, że największą inspiracją był film, którego nie potrzeba nikomu przedstawiać, a mianowicie ,,TheThing’’, o której to produkcji napisałem już FELIETON, także zachęcam do lektury. Aczkolwiek osobiście wydaje mi się, że główną inspiracją były NERCOMORPH-y ze światowego hitu jakim jest seria gier DEAD SPACE.
1. W obu przypadkach mamy do czynienia z przekształceniem martwej tkanki i wytworzeniem nowych kończyn lub narządów, w przypadku COSia nie było mowy o martwym osobniku, czyli punkt dla DEAD SPACE. Narządy zbędne były przekształcane w dodatkowe mięśnie, co dodawało stworom siły.
2. W przypadku Karno i Necro-morfów mamy do czynienia ze swojego rodzaju szaleństwem (DeadSpace)/(NEMESIS) wirusem, które doprowadzało osoby nim dotkniętym do nieobliczalnych zachowań, zadawania ran i śmierci sobie i innym, czego wynikiem był zgon i pozyskiwanie necromorficznego mięsa – ciał uśmierconych.
3. Przy zachowaniu cech ludzkich, czyli widoczna czaszka, kończyny i w niektórych przypadkach postawa, zachodziły skrajnie podobne zmiany w postaci wydłużania kończyn, oraz wyrastających z nich i ciała kolców/szpikulców.
4. Wysoka regeneracja tkanek, samoleczenie i ewoluowanie poprzez spożywanie/dołączanie do masy ciała większej ilości tkanek/mięsa.
Ciężko jest mi nie odnieść wrażenia, że jednak DEAD SPACE był tu główną inspiracją.
Ostatni z przeciwników, czyli KOSZMARY. Sama nazwa, oraz wygląd niektórych przeciwników sprowadza nas do Advanced Dungeons & Dragons, gdzie występowały stworzenia o mocy psionicznej, którą potrafiły wpływać na umysły przeciwników, nosząc przy tym dumną nazwę Łupieżców Umysłu, praktycznie wspólną dla obu przypadków. Moim zdaniem Koszmary są jednak połączeniem w/w Łupieżców i rasy Zergów z serii gier StarCraft.
1. Widoczne macki w okolicach twarzy nie pozostawiają wiele do tłumaczenia – AD&D
2. Wpływ na umysły przeciwników – AD&D
3. Owadzi wygląd niektórych osobników, wiele krocio-kończyn jak u stawonogów – StarCraft
4. Oślizgła forma ciała, w niektórych przypadkach połączona z brakiem odnóży, zastąpione masywnym ogonem na którym stworzenie może się przemieszczać – StarCraft
5. Szpony i macki używane jako broń – StarCraft
Nie ma nic złego w inspiracji, dopóki nie mamy do czynienia z plagiatem, a często ta granica jest bardzo cienka. Nemesis to produkt kompletny i wręcz moim zdaniem doskonały, ale pomimo tego ciekaw jestem, czy jesteście podobnego zdania i czy moje skojarzenia są poprawne, więc wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Dla podniesienia rangi kontrowersji załączam grafiki z porównaniami wszystkich stworzeń.
~Xeno
Zapraszam was do komentowania i zostawienia łapki w górę, oczywiście jeśli tekst trafił w wasze gusta.
#nemesisboardgame #xenomorph #necromorph #deadspace #starcraft #adandd
///NEMESIS – FELIETON///




